Wakacje rządzą się swoimi prawami- więcej luzu, spontaniczne wyjazdy, imprezy do późna i… często mniej ruchu. Nawet osoby regularnie trenujące przed urlopem potrafią odpuścić na kilka tygodni. To normalne. Problem pojawia się wtedy, gdy po wakacyjnej przerwie trudno nam wrócić do wcześniejszej rutyny. Brak energii, spadek formy i motywacji potrafią skutecznie zniechęcić. Jak więc złapać…

Spis treści
Zacznij od małych kroków
Nie oczekuj, że od razu będziesz w takiej samej formie jak przed przerwą. Zbyt intensywne treningi mogą skończyć się kontuzją i zniechęceniem. Lepszym rozwiązaniem jest stopniowe wprowadzanie aktywności:
- wybierz krótsze treningi (20–30 minut zamiast godziny),
- postaw na lżejsze formy ruchu – spacery, joga, basen, jazda na rowerze,
- dopiero po 2–3 tygodniach zwiększaj intensywność.
Wyznacz sobie cel
Cel to paliwo dla motywacji. Ważne, aby był realny i mierzalny. Może to być:
- przebiegnięcie 5 km bez przerwy,
- regularne ćwiczenia 3 razy w tygodniu przez miesiąc,
- poprawa sylwetki, np. utrata kilku centymetrów w pasie.
Pamiętaj, aby zapisywać swoje postępy nic tak nie motywuje, jak widoczna poprawa.
Znajdź rytm dnia
Po wakacjach wracamy do obowiązków zawodowych i szkolnych. Dlatego warto ustalić stałe godziny aktywności. Gdy trening wpiszesz w kalendarz jak spotkanie w pracy, łatwiej unikniesz wymówek.
Trenuj z kimś
Ćwiczenia w towarzystwie motywują. Umów się ze znajomym, zapisz się na zajęcia grupowe albo dołącz do lokalnej drużyny biegowej. Obecność innych osób sprawia, że trudniej „odpuścić”.
Dbaj o regenerację i sen
Powrót do sportu wymaga cierpliwości. Organizm po przerwie potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do obciążeń. Zadbaj o sen, nawodnienie i odpowiednią dietę, dzięki temu szybciej odzyskasz formę i energię.
Ciesz się procesem
Najważniejsze, by ruch znów sprawiał Ci frajdę. Zamiast skupiać się tylko na wynikach, doceniaj sam fakt, że wróciłeś do aktywności. Sport to nie kara, a inwestycja w dobre samopoczucie.
Podsumowanie
Powrót do sportu po wakacjach nie musi być trudny, jeśli podejdziesz do niego mądrze. Daj sobie czas, stawiaj małe cele i celebruj każdy krok naprzód. Już po kilku tygodniach zauważysz, że energia wraca, a treningi znów stają się naturalną częścią Twojego dnia.
Gotowy plan na 3 tygodnie powrotu do aktywności
Tydzień 1 – lekki rozruch
Cel: obudzić ciało, poprawić mobilność i przyzwyczaić się do regularności.
- Poniedziałek: 20 min marszu lub lekkiego biegu + rozciąganie
- Środa: trening ogólnorozwojowy w domu (3 serie: 10 przysiadów, 10 pompek na kolanach, 20 sekund deski, 10 wykroków na nogę)
- Piątek: rower, basen lub szybki marsz – 30 minut w umiarkowanym tempie
- Weekend: spacer minimum 30 minut
Tydzień 2 – budowanie rytmu
Cel: stopniowo zwiększyć obciążenia i czas wysiłku.
- Poniedziałek: lekki bieg lub rower 25–30 min
- Środa: trening siłowy w domu lub na siłowni (górne i dolne partie ciała, 30–40 min)
- Piątek: interwały (np. 1 min szybszego biegu + 2 min marszu, powtórz 6–8 razy)
- Weekend: joga, stretching lub dłuższy spacer
Tydzień 3 – wejście na wyższy poziom
Cel: odzyskać dawną kondycję i przygotować się do regularnych treningów.
- Poniedziałek: bieg ciągły 30–40 min lub rower 45 min
- Środa: trening siłowy (zwiększ obciążenia, dodaj ćwiczenia na core – plank, russian twist, brzuszki)
- Piątek: interwały lub trening obwodowy (ćwiczenia całego ciała w seriach, 30–40 min)
- Weekend: aktywny odpoczynek – basen, trekking, rolki
Wskazówki do planu:
- Słuchaj swojego ciała – jeśli czujesz ból, zmniejsz intensywność.
- Rozgrzewka i rozciąganie po treningu to obowiązek.
- Lepiej zrobić krótszy trening niż żaden. Regularność jest kluczem.
