Masz dość zadyszki przy tym samym tempie biegu czy na schodach? To nie „brak kondycji” – to mięśnie wdechowe, które męczą się jak każde inne. POWERbreathe Plus działa niczym hantle dla przepony: kontrolowany opór na wdechu zmusza mięśnie oddechowe do pracy, a Ty po kilku tygodniach czujesz mniej duszności i więcej kontroli. Bez baterii, bez kabli – po prostu 30 świadomych oddechów, dwa razy dziennie.
Dlaczego to działa? Bo trenujesz dokładnie to, czego używasz przy każdym kroku i powtórzeniu – wdech. Sprężynowy zawór progowy zapewnia precyzyjny, powtarzalny opór. Gdy stajesz się silniejszy, dokładasz ¼ obrotu. Tak powstaje progres, który czuć w realnym wysiłku.
Dowód? Protokół 30×2 jest laboratoryjnie potwierdzono; w materiałach producenta znajdziesz też konkretne korzyści: mniejsze zapotrzebowanie na tlen przy wysiłku i niższe tętno na tym samym obciążeniu oraz typowy czas pojawienia się efektów po 4–6 tygodniach.
Dla kogo idealny? Dla każdego, kto oddycha – ale wybierz Light, jeśli zaczynasz lub masz dolegliwości; Medium, jeśli trenujesz regularnie; Heavy dopiero, gdy wyczerpiesz zakres Medium.
Wybierz swój opór i zacznij dziś – za kilka tygodni porównasz wdechy jak powtórzenia na siłowni.
Po złamaniu nogi szukałem czegoś co pomoże mi utrzymać wydolność płuc i szybciej wrócić do formy w treningach triathlonowych. Kupiłem wariant z ciężkim oporem i jest ciężko tak jak lubię 🙂 Po kilku tygodniach stosowania czuć jak oddech staje się głębszy i zdecydowanie lżejszy, a po powrocie na basen i rower treningowy widzę, że to była dobra inwestycja 🙂 Obecnie jestem w połowie skali więc jeszcze sporo przede mną 🙂
Ciesze się, że zakupiłam ten trenażer. Bardzo mi pomógł z budową wydolności na nowo po zimie.
Kupiłem dla testu, gdy zacząłem intensywniej biegać i nie mogłem pobić swojego tempa. Pomogło. Polecam